Nie ma żadnego powodu, aby uderzyć dziecko, czyli moje zdanie na zawołanie

“Nie ma żadnego powodu, aby uderzyć dziecko.” To zdanie padło gdzieś w sieci pewnie nie jeden raz w tej bądź podobnej formie. Osobiście traktuję je jako zdanie z serii “czerwonych lampek”, które pojawiają się w mojej głowie w sytuacjach, kiedy moja cierpliwość jest na całkowitym wyczerpaniu. To, takie zdanie na zawołanie, które pasuje do sytuacji…

Dzień z życia rodzica (2)

Udzielanie informacji Udzielanie informacji w połączeniu z wyrażeniem własnych uczuć odnośnie jakiegoś niepożądanego działania dziecka jest najlepszym narzędziem komunikacji rodzica. Stosuję go permanentnie, wiedząc kilka rzeczy: nie zranię dziecka, dotrę do niego szybciej niż obwinianiem, wytykaniem. Sytuacja z dnia, kiedy zostałam obudzona o 5:25. Kilka godzin później. Młodszy otwiera lodówkę i stoi w niej. Ja…

Dzień z życia rodzica (1)

Potrzeby Słyszę miauk Młodszego. Otwieram jedno oko i widzę na zegarku w sypiali 5:25. Dociera do mnie, że jest niedziela i że wczoraj obudził mnie o podobnej godzinie, a jutro wstaję jeszcze wcześniej do pracy. I choć reflektuję się, że jest godzinę później, bo zegar nie został przestawiony, to nie łagodzi wezbranej już we mnie…

Miłość przekładam na słowa (2)

Zachęcam do współpracy. Panuje powszechne nadal przekonanie, że dzieci powinny słuchać dorosłych, przede wszystkim swoich rodziców. Najprostszym i najszybciej nasuwającym się narzędziem wymuszającym posłuch są nakazy i zakazy. Kiedy jednak rodzic zaczyna mocniej zastanawiać się nad pojęciem asertywności, szczególnie w kontekście prawa drugiej osoby do odmowy (prawa, które zawsze powinno przysługiwać w stosunku 50:50), to…

E-book “Rodzicu, można inaczej”

 PRZEJDŹ do sklepu   “Ten e-book powinien być w każdym domu.” – brzmi jedna z opinii. Z ogromną przyjemnością oddaję Wam mojego pierwszego e-booka “Rodzicu, można inaczej” 80 porad wychowawczych w pigułce. Porad, które zastosowane nawet pojedynczo wzmocnią Twoją relację z dzieckiem. Po co? Po to, aby dziecko chciało podążać za Tobą i Twoimi wartościami.…

Jak przyspieszyć poranne wyjście z domu z dzieckiem?

Jak u Was wygląda wyjście z domu z 4-5latkiem? Czy ubiera się sam? Takie pytania zadają mi mamy kilkulatków. Szczerze? Mogłoby być szybciej, ale nie narzekam. I już opowiadam. Mój obecnie pięciolatek potrafi sam ubrać się od około drugiego roku życia. Powiesz dokładnie to samo, prawda? I co z tego, kiedy w wieku czterech, pięciu,…

Sytuacje awaryjne w 6 krokach

Autostrada. Ruch wzmożony. Prędkość auta najwyższa dozwolona. W aucie rodzina. Rodzice i dwoje kilkulatków. Dzieci nudzą się. Pokrzykują i wierzgają nogami. Kierowca nie może się skupić. Zaczyna straszyć dzieci wysadzeniem z auta. Sytuacja pogarsza się, więc drugi rodzic próbuje wyciszyć sytuację. Odwraca się lekko do tyłu, by mieć lepszy kontakt z dziećmi, bierze za rękę…

Jak mówić, żeby dzieci współpracowały

“Złaź! Nie ruszaj! Gdzie leziesz! Idź stąd!” Słyszę, jak rodzic krzyczy na swoje dziecko i cała cierpnę. Skojarzenie, które mam od razu, to wypas bydła. Jako dziecko jeździłam na wieś i widziałam spędzanie krów z pastwiska. Osoba, która to robiła, miała w ręce bat i jak krowa poszła lekko w bok, zamiast iść drogą do…

Żeby dzieci chciały chcieć

Nauczyciel z 25 letnim stażem w nauczaniu, mówi: “Wie Pani,  jaki jest największy problem? A taki, żeby dzieci chciały chcieć.” Padam po tym zdaniu, bo muszę sobie wyobrazić, że dzieci nie chcą. Nie rozumiem w pierwszej chwili problemu, bo moje chcą. Myślę chwilę i zaczyna do mnie docierać, co powinnam mu odpowiedzieć.