Wychowanie misia

Upał niemiłosierny. Siedzę na brzegu wersalki i rozpuszczam się z gorąca. Zmęczona po pracy, myślę, jak zmobilizować się jeszcze do jakiegoś działania, kiedy już wcześniejsze zdarzenia wyssały ze mnie wszelką motywację. Starszy podchodzi i zaczyna rzucać we mnie swoim ukochanym misiem. Miś jak miś, jest kudłaty i zaczyna się do mnie lepić. To jest dokładnie…

Plon się zbiera długo po zasianiu

Urlopowy poranek kilka dni temu. Starszy wskoczył do naszego łóżka przed Młodszym. Przytula się do mnie i od luźnych słów dochodzimy do tego, że nie chce brata. Długo nie było już tego tematu, zazdrość przejawiała się w sporadycznych incydentach, więc poczułam się zaskoczona. Zaspana, powtórzyłam jednak tylko za synkiem: “Nie chcesz brata.”

Więcej swobód, mniej karania

Dzieci chcą się czuć ważne. Chcą mieć wpływ na własne życie. Podejmować swoje “małe” decyzje. Chcą być – jak pisałam – słyszane, ale też widziane jako równoprawni partnerzy. Jest to im potrzebne do prawidłowego rozwoju, który ma polegać na stopniowym dojrzewaniu. Służyć ma też budowaniu ich wysokiego poczucia własnej wartości. Nakazy i zakazy są komunikatami,…

Gdy radość u Ciebie gości, ćwicz się na czas złości

Jesteś w domu? Masz dobry humor? W Twoim życiu panuje spokój? Nic niespodziewanego się nie dzieje? Wykorzystaj ten czas dla siebie i dla dziecka. Chwile takiego życiowego wytchnienia, sprzyjają szlifowaniu, odświeżaniu podejścia z “Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały”. Kiedy jesteśmy w dobrym humorze warto ćwiczyć mówienie do dziecka według zasad, które preferujemy. Im dłużej…

17. Kiedy dziecko się złości

Nie odmawiaj dziecku prawa do złości. Nie potępiaj, że ją czuje i okazuje. Daj pełną akceptację temu uczuciu tak, jak dajesz radości. Pokaż przyjazną postawą, że jesteś z dzieckiem także w tej sytuacji. Nazwij to uczucie: „Jesteś zdenerwowana/y” „Chętnie dowiem się, co spowodowało Twoją złość?” Takie i podobne słowa potwierdzą Twoje nastawienie, bo dokładnie opisują…

Kto bije dzieci i dlaczego?

Bije ten, kto sam był bity – to chyba pierwsza i najszybciej nasuwająca się odpowiedź. Krzywdy, ukryte głęboko w bitym jako dziecko dorosłym, i równie mocno zakorzenione wzorce, w sytuacjach niesprzyjających (mam na myśli: pospiech, stres, zmęczenie itp.) sprawiają, że podświadomość bierze górę i wypływa z nas zachowanie, którego nie chcemy, nie akceptujemy. Potępiamy je…

Zaufanie to wyzwanie

Trzy i pół letnie dziecko jedzie rowerkiem po chodniku. Mama pcha wózek z młodszym bratem kilka metrów za nim. Mały rowerzysta zatrzymuje się metr od krawężnika. Siedzi na rowerku, spokojnie ogląda się na mamę, ocenia odległość i zaczyna bawić się zamkiem od bluzy. Przechodnie schodzący z przejścia na chodnik po jego stronie, patrzą na chłopca…

Przytulanie kontra bicie

Bicie wypływa z bezradności. Jest ostatecznym argumentem, kiedy już brak wszystkich innych słownych argumentów. Kiedy brak siły, cierpliwości, żeby po raz kolejny coś wytłumaczyć, żeby przypomnieć „nie rób tego”, żeby napomnieć „zrób tak a nie inaczej”.  Bicie – argument siłowy, który oznacza, że nic innego nie przychodzi już do głowy, że jesteśmy całkiem bezradni, bezsilni,…