autoresponder system powered by FreshMail

Braterskie przeprosiny

Podejście empatyczne działa i nie działa. Z reguły twierdzę, że działa, bo – jeśli nie działa w chwili, w której chciałabym z jakichś powodów, aby dziecko od razu mnie posłuchało, to działa na dużo dłuższą metę (o czym później). No i w ogóle dla mnie działa, bo gdyby nie działało, to nie byłoby tego bloga,…

E-book “Rodzicu, można inaczej”

PROMOCJA URODZINOWA 40% TANIEJ OD 1 do 31 MAJA 2017 PRZEJDŹ do sklepu   “Ten e-book powinien być w każdym domu.” – brzmi jedna z opinii. Z ogromną przyjemnością oddaję Wam mojego pierwszego e-booka “Rodzicu, można inaczej” 80 porad wychowawczych w pigułce. Porad, które zastosowane nawet pojedynczo wzmocnią Twoją relację z dzieckiem. Po co? Po to,…

Wasze dzieci to pierdoły? Sami mieliście na nie pomysł

Czytam tytuł artykułu pana Rafała Drzewieckiego “Nasze dzieci to pierdoły. Nie wiedzą, kim są i dokąd zmierzają” i z miejsca czuję bunt wobec treści, którą ze sobą niesie. Dlaczego czepiam się tytułu? Bo nie znoszę etykietowania, szczególnie dzieci. To, jak jako rodzic mówię o swoim dziecku, świadczy o tym, jakie mam podejście do swojego dziecka,…

Przestrzeń do samodzielności

Uwielbiam wyrażenie “dawać przestrzeń”. I bardzo mi się podoba, kiedy używam go w kontekście dziecięcej samodzielności. Wyrażenie to wypływa bardzo mocno ze mnie, z mojego doświadczenia z własnymi rodzicami i przemyśleń na temat nadopiekuńczości, zbyt wąskich granic i nadmiernej kontroli. Był taki dzień w moim życiu, kiedy dotarło do mnie z ogromną siłą, że to…

Poranna rozgrzewka 2

Każdy poranek z dziećmi jest tak sam? Nic podobnego! Co z tego, że czas pobudki się zgadza. Od 6 rano przerabiamy dziś sprzeczki rodzeństwa, chwalenie i zachęcanie do samodzielności. Starszy buduje pociągi. Ustawia za lokomotywą jakieś 20 wagonów. Gdzie? Dziś rano akurat przy łóżku w naszej sypialni. Młodszy nie dość, że uwielbia ten pociąg burzyć…

Dzielny, bo sam, czyli samodzielny

Nie spiesz się z odpowiedzią Dlaczego zapala się czerwone światło? – zapytał mnie Starszy w autobusie. Łatwe pytanie wywołało lekką konsternację. Cały autobus ludzi, a ja mam się produkować na oczywisty temat, ale po swojemu. Wymyśliłam odpowiedź, ale powiedziałam głośno: “A Ty jak myślisz? Starszy odpowiedział pięknie i rozpłynęłam się z zadowolenia, że nie powiedziałam…

Chwalenie owocuje :)

Starszy ssał tabletkę na gardło, pękła na pół. Jedną część połknął, drugą dossał do końca. Miałam dwie możliwości: ganić za połkniętą i utkniętą w gardle połówkę lub chwalić za drugą ssaną do końca. Pochwaliłam: “Ssałeś do końca. Cieszę się. Gardło powinno trochę przestać boleć”. Za kilka godzin: “Ssij tak jak poprzednią, do końca”. Starszy przyszedł…

Prezent na Dzień Babci, Dziadka i …Wnuka

Babcia – moja lub męża mama. Dziadek – mój lub męża tata. Jednak babcie moich synów i ich dziadkowie. Rozgraniczenie, które wydaje się oczywiste, a jednak nie jest. Fakt, że babcie i dziadkowie są jeszcze naszymi mami i tatami, często mocno wpływa na to, jak wygląda relacja wnucząt z dziadkami. Nasze nierozwiązane sprawy, niezaspokojone potrzeby…

Zaufanie to wyzwanie

Trzy i pół letnie dziecko jedzie rowerkiem po chodniku. Mama pcha wózek z młodszym bratem kilka metrów za nim. Mały rowerzysta zatrzymuje się metr od krawężnika. Siedzi na rowerku, spokojnie ogląda się na mamę, ocenia odległość i zaczyna bawić się zamkiem od bluzy. Przechodnie schodzący z przejścia na chodnik po jego stronie, patrzą na chłopca…

NEWSLETTER OD "JakMówić" Bądź na bieżąco.

autoresponder system powered by FreshMail