autoresponder system powered by FreshMail

Przedstawiam Jo i jej przemyślenia. Jo dorosłą, która nosi w sobie dużo skrzywdzonego dziecka. Jo, która chce dorosnąć na swoich własnych zasadach. Jo, która zrzuca zewnętrzną skorupę nakazów, zakazów i oczekiwań. Chce być sobą i w głębi duszy wie, że będzie, dlatego na zapas nazywam ją LuckyJo. A dlaczego wyskakuje z pudełka? Jo zawsze wiedziała, że najprawdziwsza ona myślowo nie tkwi w żadnym pudełku. Zdziwiła się zatem, gdy jej przełożona powiedziała do niej po angielsku: “think outside the box”. Jo zrozumiała, że po jej ugrzecznionej postawie nikt nie widzi, jaka naprawdę jest. Nikt nie wie, jak szeroko myśli. Dlatego stawia na jedną kartę i wyskakuje z pudełka pętających ją ograniczeń.

Oto, co mówi Jo na początku tej historii.

Wstęp

Ja jestem! Ja żyję! Ja krzyczę! Płynę na rękach tłumu! Zobaczcie, jak wyglądam. Wyskoczyłam z pudełka. Zrzucam starą formę, zdzieram ją z siebie z obrzydzeniem i bólem, że tak długo w niej tkwiłam. Zobaczcie: niedojrzałość i nagość bycia, a raczej nie-bycia; miłość, która aby zaistnieć, musiała wypchnąć starą nienawiść; nienawiść zrodzoną z totalnego strachu. Patrzcie! Choć pewnie i tak nie uwierzycie…

One thought on “LuckyJo – Wystawiam głowę z pudełka”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

NEWSLETTER OD "JakMówić" Bądź na bieżąco.

autoresponder system powered by FreshMail