autoresponder system powered by FreshMail

5 kroków do asertywności

 “Inni mogą mnie rozjeżdżać, kiedy tylko chcą” – pisze uczestniczka  jednego z moich programów zmiany przekonań w kontekście asertywności. “I mają na to moje przyzwolenie, a przynajmniej brak oporu” – dodała. “To wynik wychowania. Mama stale przekraczała nasze granice. Nie liczyła się z naszym zdaniem. Forsowała swoją wolę krzykiem, szantażem, manipulacją czy obrażaniem się. Jej…

Burzliwa reakcja sześciolatka na “NIE” rodzica

Odmawiam, bo wiem, że powinnam. Ze względu na dobro swoje i dobro dziecka. Jako rodzic trzeba mieć tego świadomość. Odmawianie to element bycia asertywną i jeden z ważniejszych fundamentów relacji. Kiedyś oddałabym dziecku wszystko – nie widziałam żadnych powodów, by dziecku odmówić. Nie liczyły się moje granice, moje potrzeby, a moje zdanie było słabe. Nie…

Jak reagować na uwagi nauczycieli?

Jak reagować na uwagi nauczycieli? Takie pytanie zadała mi czytelniczka – mama czwartoklasisty. I choć od otrzymania wiadomości do tego tekstu jako odpowiedzi minęło kilka tygodni moja odpowiedź jest tak samo mocna i wyraźna, szczególnie po szkoleniu z asertywności. Przed odpowiedzią zróbmy jednak kilka przed-założeń. 1. Nauczyciel też człowiek. Ze wszystkimi zaletami, wadami. Mniej lub…

Wasze dzieci to pierdoły? Sami mieliście na nie pomysł

Czytam tytuł artykułu pana Rafała Drzewieckiego “Nasze dzieci to pierdoły. Nie wiedzą, kim są i dokąd zmierzają” i z miejsca czuję bunt wobec treści, którą ze sobą niesie. Dlaczego czepiam się tytułu? Bo nie znoszę etykietowania, szczególnie dzieci. To, jak jako rodzic mówię o swoim dziecku, świadczy o tym, jakie mam podejście do swojego dziecka,…

Nie chcę iść do przedszkola

Właśnie sobie uświadomiłam, że z chodzeniem do przedszkola jest jak z chodzeniem w ciąży. W ciąży często zdarza się tak, że większość osób dookoła gratuluje nam i rozpływa się nad tym, jakie to spotkało nas szczęście, jak to nam dobrze, jak powinniśmy się cieszyć, bo to wspaniały stan. Niemile widziane jest narzekanie. I wszystko jest…

Nauka jedzenia a sztuka odpuszczania

Znów będę orędowniczką akceptacji brudzenia. Tym razem w kuchni. Jako ktoś, kto jeszcze pięć lat temu miał wszędzie tzw. “błysk”, sama nie mogę w to uwierzyć. Najlepsze jest jednak to, że gdzieś w środku naprawdę się z tego cieszę. Dlaczego? Bo wiem, jak ogromna zmiana dokonała się w moim wnętrzu i jak bardzo zaczął się…

Potrzeba bezpieczeństwa w 10 punktach

Dużo czasu poświęconego przeze mnie pracy, mniej mojej uwagi, podenerwowanie, moje wyjazdy, odwiedziny  i inne zdarzenia życia codziennego poskutkowały u jednego z moich synów brakiem poczucia bezpieczeństwa. Zauważyłam zmianę w jego zachowaniu. Niechęć do robienia rzeczy, które były do tej pory normalne, pogorszenie nastroju i obce mu dotąd protesty w znanych sytuacjach, dały mi do…

Jeszcze o inteligencji

Kiedy jako dzieci dostawaliśmy rady od dorosłych, dawały nam one sygnał, że dorosły to ten mądry, a dziecko – ten głupi. Czy chcemy czy nie, rady tak działają. Ten, komu radzą, nie może sam pomyśleć, tylko dostaje gotowe rozwiązanie. To też sprzyja temu, by nie używać swojego rozumu, no bo przecież nie potrzeba.

Prezent na Dzień Babci, Dziadka i …Wnuka

Babcia – moja lub męża mama. Dziadek – mój lub męża tata. Jednak babcie moich synów i ich dziadkowie. Rozgraniczenie, które wydaje się oczywiste, a jednak nie jest. Fakt, że babcie i dziadkowie są jeszcze naszymi mami i tatami, często mocno wpływa na to, jak wygląda relacja wnucząt z dziadkami. Nasze nierozwiązane sprawy, niezaspokojone potrzeby…

Klaps kiedyś i dziś

Pojawia się ostatnio wiele głosów, że dawniej dzieci dostawały klapsy i ludzie wyrastali na lepszych. Internauci piszą, że teraz rodzice nie biją i trzeba się przygotować na to, że to dzieci będą ich biły, bo im na wszystko pozwalają. Nie zauważają jednak, że klaps dawniej z reguły „wspierał negatywnie” słuszność jasno postawionych granic. Natomiast zachęcanie…

Kto bije dzieci i dlaczego?

Bije ten, kto sam był bity – to chyba pierwsza i najszybciej nasuwająca się odpowiedź. Krzywdy, ukryte głęboko w bitym jako dziecko dorosłym, i równie mocno zakorzenione wzorce, w sytuacjach niesprzyjających (mam na myśli: pospiech, stres, zmęczenie itp.) sprawiają, że podświadomość bierze górę i wypływa z nas zachowanie, którego nie chcemy, nie akceptujemy. Potępiamy je…

NEWSLETTER OD "JakMówić" Bądź na bieżąco.

autoresponder system powered by FreshMail