Adaptacja do przedszkola

 “Mama, ja nie chcę iść do przedszkola” – usłyszałam przed chwilą.– “Nie chcesz” – powtórzyłam za synkiem akceptująco.– “Nie chcę, bo…” tu padł powód.Zaakceptowałam.Po tej akceptacji padł argument uzasadniający odczucia synka związane z drugim zaakceptowaniem. Za około 10 minut pojawiła się nowa kwestia:– “Mama, boję się iść do przedszkola”– “Boisz się”Zaakceptowałam, czując całą sobą, że…

Czucie a sposoby wyrażania uczuć

Podstawa podstaw – jak ja to mówię.Od tego się zaczyna i z reguły tu zaczyna się kłopot z uczuciami. Kiedy jesteśmy małymi dziećmi wyrażamy uczucia płacząc. Czy czegoś nam brakuje (wołanie o zaspokojenie potrzeb) czy coś nam przeszkadza (protest przeciw naruszeniu granic).Jest to akceptowane bardziej lub mniej przez rodziców, opiekunów. Kiedy troszkę podrośniemy zaczynają się oczekiwania,…

Żeby dać, trzeba mieć.

Żeby dać, trzeba mieć. Z pustego i Salomon nie naleje.Maskę tlenową załóż najpierw sobie, później dopiero drugiej osobie/dziecku. To zdania, które – choć wydają się z różnych obszarów – są świetnym punktem wyjścia do poukładania relacji rodzicielskiej. Niezaspokojone potrzeby rodzica są przeszkodą w tym, by dać dziecku. To proste. Rodzic sam nie ma, to nie da.…

Kiedy potrzeby krzyczą…

Wracam z jednodniowego wypadu biznesowo-przyjacielskiego. Sama. Wybrałam komunikację publiczną, więc siedzę w autobusie miejskim. Z nudów i z przypadku zrobiłam mały, lecz widoczny zakup w galerii handlowej innego miasta. Jadę totalnie na luzie, spoglądając od czasu do czasu na tapetę mojego telefonu, na której mam moich synów w śmiesznych pozach. Stęskniłam się za nimi od…

Jak reagować, kiedy dziecko mnie bije?

Pytanie zadane w górach 🙂 Powraca od Was i jest według mnie bardzo ważne i warto przypominać wciąż i wciąż odpowiedzi na nie: “Jak reagować, kiedy dziecko bije opiekuna w różnych sytuacjach?” Na kilka ważnych kwestii warto tu zwrócić uwagę:1. Kiedy dziecko bije, szczypie, gryzie, kopie rodzica/ opiekuna (będę pisać dalej ogólnie bicie) pierwsze, co trzeba zrobić…

Dziecięcy strach

Dziś o bajkach i strachu. Pytanie od Was:“Dzień dobry Asiu! Chciałabym doprecyzować strach mojej córki na przykładzie z wczoraj. Zdarzyło się, że oglądała bajkę O pszczółce Mai, w której żaba chciała ją zjeść. Najpierw skakała po kanapie przestraszona, a potem schowała się za mnie i poprosiła o wyłączenie bajki, bo jest straszna. Wyłączyłam. Utuliłam. Wyjaśniłam,…